Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Pomiń baner

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

maj 2024

20240521
Poprzedni tydzień
Następny tydzień

Obiekt kwartału

Data: 21.05.2024 - 06.06.2024
Obiekt kwartału

„Obiekt kwartału” to cykl postów Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego opowiadających o kolekcji muzealnej. W każdym z nich chcemy przedstawić Państwu te eksponaty, które na co dzień nie są pokazywane szerokiej publiczności. W tym miesiącu przedstawiamy kolejną część opowieści o berle kardynała Bernarda Maciejowskiego (zm. 1608 r.).

„Zaginione” berło kardynała Bernarda Maciejowskiego i rola profesora Karola Estreichera jun. w jego odnalezieniu.

W 1962 roku, profesor Estreicher odnotował  w Dzienniku wypadków: „Czytam rozprawę Adama Bochnaka o insygniach rektorskich UJ. Są w niej dwie pomyłki: 1. Berło Maciejowskiego — odkryte na nowo przeze mnie w roku 1949 i złożone właściwie — Bochnak odwrócił do góry nogami, uważając zakończenie berełka za podporę. (…) Rozprawa napisana jest solidnie, zebrany został cały materiał historyczny” (K. Estreicher, Dziennik wypadków, t. III 1961-1966, s. 345).
Profesor Adam Bochnak we wspomnianej rozprawie  zacytował wpis w księdze posiedzeń Kapituły Katedralnej Krakowskiej, odnaleziony przez Józefa Muczkowskiego i opublikowany w 1840 roku. Dnia 30 czerwca, w piątek, 1634 roku zapisano, że Kapituła przekazała Uniwersytetowi Krakowskiemu dar kardynała Bernarda Maciejowskiego, jego berło kardynalskie „ na cześć rektoratu i ku jego pamięci”, przechowywane do tego czasu przez doktora teologii i kanonika krakowskiego Łukasza Doktorka (A. Bochnak, Les insignes de l’Université Jagellone, Cracovie MCMLXII, 46–47). Kanonik zmarły w 1643 roku  był jednym z najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników kardynała Bernarda Maciejowskiego, cały swój pokaźny majątek zapisał kapitule krakowskiej. Zatem berło Maciejowskiego dopiero 26 lat po śmierci kardynała przekazano uczelni. Do 1840 roku wiedziano, że Uniwersytet miał trzy berła. Tylko trzy berła wymieniały inwentarze. Historiografowie i historycy uniwersyteccy, badacze insygniów nie potrafili wyjaśnić zagadki berła Maciejowskiego, które miałoby być czwartym berłem. Fizycznie nie istniało. Uznano w końcu, że musi to być berło z daru Fryderyka Jagiellończyka wykupione z zastawu przez  kardynała Bernarda Maciejowskiego i zwrócone uczelni. Zatem można uznać, że od 1634 roku do 1950 roku berło było „zaginione”.  Więcej o okolicznościach odnalezienia berła pisał profesor Estreicher kilka lat później w książce o Collegium Maius: „Część insygniów przechowywana jest w skarbcu Collegium Maius, część w rektoracie Collegium Novum. Trudno powiedzieć, czy jeszcze nie wypłynie jakiś dawny przedmiot w znaczeniu insygnium. Berło Maciejowskiego, rozłożone na części, zagubione było wśród nierozpoznanych przedmiotów. Jego środek [ząb narwala, o którym pisał w r. 1782 Abraham Penzel] oddano do zbiorów przyrodniczych, gałka i zakończenie berła znalazły się w zbiorze złotnictwa. W roku 1950, porządkując zbiory muzealne, udało się piszącemu te słowa złożyć w całość wszystkie części berła, rozdzielone jeszcze w XVII wieku.” [podkr.BF] (K. Estreicher, Collegium Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Dzieje. Obyczaje. Zbiory, Warszawa 1971, s. 45-46). Poza prof. Adamem Bochnakiem w 1962 roku, żaden z późniejszych badaczy insygniów uniwersyteckich nie wspomina o tej zasłudze profesora Karola Estreichera juniora. W czterdziestą rocznicę śmierci profesora trzeba o niej przypomnieć.

Zdjęcie: Karol Estreicher jun. podczas wizyty ostatniego króla Laosu Sri Savang Vatthana w Collegium Maius, 3 marzec 1963 r.  Fragment fotografii Józefa Lewickiego, ze zbiorów TPSP.